FODMAP po polsku

Życie bez zespołu jelita drażliwego

Jaki chleb Low FODMAP kupić?

Analiza składu pieczywa bezglutenowego wskazanego przez Monash University jako Low FODMAP potwierdza moje przypuszczenia – w ich składzie nie ma skrobi pszennej bezglutenowej.Analiza składu pieczywa bezglutenowego wskazanego przez Monash University jako Low FODMAP potwierdza moje przypuszczenia – w ich składzie nie ma skrobi pszennej bezglutenowej.Jaki chleb Low FODMAP kupić? To najczęściej powtarzające się pytanie w komentarzach i mailach, które od Was otrzymuję. Rzut oka na aplikację Monash University i już wiadomo, że odpowiedź nie będzie taka prosta…

Specjalnie dla Was przeanalizowałam skład pieczywa oznaczonego jako Low FODMAP oraz dostępnego na polskim rynku pieczywa bezglutenowego. Wynikami mojego małego śledztwa chcę podzielić się z Wami w dzisiejszym poście.

Czy skrobia pszenna bezglutenowa to nasz ukryty wróg???

Zaczniemy po raz kolejny od historii z mojego życia… ;P

Kiedy zaczynałam dietę, wyczytałam, że dozwolone jest spożywanie chleba bezglutenowego. Szybko więc pobiegłam do sklepu i nie zastanawiając się wiele wrzuciłam do koszyka pierwszy z brzegu chleb bez glutenu. Kosztował majątek i smakował jak styropian (tak zakładam, bo nigdy nie próbowałam styropianu ;]).

Czytając więcej o diecie zastanowiła mnie jedna rzecz. Mój chleb bezglutenowy upieczony był ze skrobi pszennej bezglutenowej, a przecież pszenica jest niedozwolona na diecie Low FODMAP.

Zaczęłam się bliżej przyglądać składnikom, z których przyrządzono różne rodzaje chleba bezglutenowego. Jakieś 90% rodzajów chleba, który znalazłam w sklepach, przyrządzonych było ze skrobi pszennej. Tak samo wyglądał skład gotowych mieszanek mąk bezglutenowych.

Skrobia pszenna pozbawiona glutenu może być odpowiednia dla osób cierpiących na celiakię*, ale niekoniecznie dla osób, które z różnych przyczyn nie mogą jeść pszenicy (alergików czy osób chorych na zespół jelita drażliwego).

[* Opinie są tu podzielone. Część lekarzy i dietetyków odradza osobom chorym na celiakię sięganie po produkty ze skrobią pszenną bezglutenową. Inni nie widzą przeciwwskazań.]

 

Okazuje się, że producenci z krajów Zachodniej Europy i Australii odeszli już od stosowania skrobi, zastępując ją mieszanką innych mąk. Chleb przebadany przez MU i oznaczony certyfikatem Low FODMAP także nie zawiera takiego składnika.

Moje przypuszczenia potwierdziła aplikacja MU.

Bezglutenowego chleba ze skrobią pszenną nie można jeść bez ograniczeń. Jest oznaczony na pomarańczowo – bezpieczna jest tylko 1 kromka (ok. 45 g).

Jedną kromką się nie najem, doszłam więc do wniosku, że lepiej odstawić chleb bezglutenowy zawierający skrobię pszenną i poszukać innego, bezpieczniejszego pieczywa.

Jaki chleb Low FODMAP został przebadany?

Tak jak wspomniałam na początku MU przebadało wiele różnych rodzajów chleba, ale nie podało ich składu. Dlatego może się okazać, że kupiony przez Was chleb, który z nazwy jest Low FODMAP, wywołuje problemy…

Poniższa tabelka zawiera zestawienie pieczywa, które zostało przetestowane.

Chleb Low FODMAPChleb Moderate FODMAPChleb High FODMAP
Bezglutenowy*Bezglutenowy wielozbożowy Amerykański wielozbożowy bezglutenowy
Bezglutenowy z dużą ilością błonnika z niskim indeksem glikemicznym Bezglutenowy na zakwasie ze skrobi pszennej bezglutenowej Amerykanski bezglutenowy pełnoziarnisty słodzony sokiem z gruszki
Amerykański bezglutenowy białyAmerykański bezglutenowy z dużą ilością błonnikaWieloziarnisty z kiełkowanego ziarna
Norweski bezglutenowy pełnoziarnisty Bezglutenowy ryżowy z chia Chlebek naan albo roti
Chleb jaglany Owsiany na zakwasie Amerykański chleb owsiany
Orkiszowy 100% na zakwasie Pumpernikiel
Orkiszowy na zakwasie Żytni
Pszenny biały na zakwasie Żytni ciemny
Pszenny pełnoziarnisty na zakwasie Żytni jasny na zakwasie
Pełnoziarnisty na zakwasie z mąki kamut
Amerykański orkiszowy na zakwasie
Pszenny 100%
Pszenny z dużą ilością błonnika
Pszenny wielozbożowy
Pszenny biały

LEGENDA:

  • Low FODMAP – produkty dozwolone
  • Moderate FODMAP – produkty dozwolone w ograniczonych ilościach (maksymalnie 1 kromka)
  • High FODMAP – produkty niedozwolone

Mogę założyć się, że patrzycie na tą tabelę z pewnym zakłopotaniem… Co z tą Joanną? Co to za tabela z niespójnymi informacjami?

Chleb orkiszowy na zakwasie jest dozwolony, ale amerykański chleb na zakwasie jest High FODMP? Jak to rozumieć? Na co zwrócić uwagę wybierając chleb w sklepie?

1. Sposób produkcji

Pisałam już nie raz, że sposób przetworzenia danego produktu może mieć decydujące znaczenie. Dotyczy to szczególnie pieczywa na zakwasie.

Chleb na zakwasie jest dozwolony, ponieważ w trakcie fermentacji ilość FODMAP spada do poziomu tolerowanego przez jelita osób chorych na zespół jelita drażliwego. Z tego względu bezpieczny będzie ten chleb, któremu piekarz dał odpowiednią ilość czasu.

Jest duże prawdopodobieństwo, że chleby na zakwasie produkowane w ilości przemysłowej, będą stwarzać problemy. Z uwagi na przyśpieszony proces produkcji ilość FODMAP nie zdążyła spaść do odpowiedniego poziomu.

Jeśli chcielibyście spróbować chleba na zakwasie albo przygotujcie go sami albo rozejrzyjcie się za piekarnią, która stosuje stare, czasochłonne metody wypieku chleba.

2. Skład

Zwróćcie proszę uwagę, że chleb bezglutenowy staje się High FODMAP, gdy doda się do niego sok gruszkowy. Taki chleb zawiera za dużo fruktozy, pochodzącej z tego owocu.

Może się więc okazać, że dodanie do chleba jednego składnika zmieni jego status z Low FODMAP do High FODMAP.

Jakich składników należy unikać?

Do pieczywa często dodawane są:

inulina, sok jabłkowy, syrop glukozowo-fruktozowy, mleko i inne przetwory zawierające laktozę, miód, skrobia pszenna bezglutenowa

Jakie składniki mogą występować w chlebie Low FODMAP?

Przeanalizowałam skład pieczywa, które zostało uznane przez Monash University za Low FODMAP i sporządziłam listę składników, które nie wpłynęły na poziom FODMAP:

modyfikowana skrobia z tapioki, mąka ryżowa, skrobia kukurydziana, olej roślinny, cukier, mąka sojowa, białka jajek, sól jodowana, mąka z babki płesznika, quinoa, drożdże, hypromelozę, propionian wapnia (środek konserwujący), gumę guar, grubo mieloną fasolę mung, regulator kwasowości,

mieszanki nasion, w skład których wchodziły:

pestki słonecznika, pestki dyni, sezam, brązowe i złociste siemię lniane, mak, babka płesznika

I co ciekawe… suchy GLUTEN.

Jaki wniosek można wysnuć na podstawie obu list?

Stojąc przed półką sklepowa nie odkładajcie bez zastanowienia pieczywa, które zawiera nie przebadane do tej pory produkty (typu babka płesznika czy siemię lniane). Jako dodatki do chleba w niewielkich ilościach najwyraźniej nie szkodzą.

  • Nie oznacza to jednak, że można z góry założyć, że siemię lniane czy mąka sojowa jest Low FODMAP. Tego na razie nie wiemy!

Drugi wniosek dotyczy glutenu. Jak widać jego dodatek do chleba nie powoduje, że staje się on High FODMAP…

Jaki chleb Low FODMAP kupić w polskich sklepach?

Zazdroszczę Australijczykom. Idą sobie do sklepu z aplikacją MU, wybierają któryś z przebadanych rodzajów pieczywa Helga’s Continental Bakehouse i śpią spokojnie.

Reszta świata musi uczyć się na własnych błędach.

Osobiście kupuję i jem 2 rodzaje pieczywa bezglutenowego, które dobrze toleruję.

CHLEB vitalny jasny

Mój ulubiony, sklepowy chleb. Przyzwoita cena (poniżej 5 zł). Nie zawiera skrobi pszennej bezglutenowej. Pieczony jest z 3 rodzajów mąki Low FODMAP: ryżowej, gryczanej i kukurydzianej. Lista dodatków nie jest szczególnie długa.

Bardzo mi odpowiada jego smak.

 

chleb vitalny ciemny z ziarnami

Ten chleb także nie zawiera skrobi pszennej bezglutenowej. Dodano do niego ziarno słonecznika (2,9%), siemię lniane i płatki amarantusa, ale w niewielkich ilościach. Amarantus nie powinien więc Wam zaszkodzić, jeśli zjecie 1-2 kromki.

 

 

 

 

Może się zdarzyć, że chleb, który na pierwszy rzut oka, nie jest odpowiedni podczas diety, jest przez Was dobrze tolerowany. Poniżej prezentuję 2 rodzaje pieczywa “awaryjnego”. To nie jest stricte chleb Low FODMAP, ale lepszy rydz niż nic.

Chleb wiejski jasny

Dość często jadłam ten rodzaj chleba i jeśli tylko nie obżerałam się nim na śniadanie, obiad i kolację, to nie miałam większych problemów. Zawiera on wprawdzie mleko w proszku i inulinę, ale ja mam średnią nietolerancję laktozy, a inulina wymieniona jest na końcu listy składników, co oznacza, że są jej tam śladowe ilości.

Chleb jest dostępny w Lidlu za akceptowalną w awaryjnych sytuacjach cenę cenę (4,99 zł). Ratuję się nim, gdy zabraknie mi pieczywa, a nie mam czasu, żeby się wybrać do hipermarketu po pieczywo Glutenexu.

 

Chleb ciemny Rustykalny

Jeśli dobrze tolerujecie laktozę, a akurat mieszkacie w miejscowości, w której nie ma Lidla, jest za to Netto, możecie sprawdzić, jak tolerujecie ten chleb.

Nie zawiera pszenicy, ale niestety dodano do niego serwatkę w proszku (z mleka krowiego).

Jaki chleb Low FODMAP upiec?

Chorzy na ZJD w Polsce nie mają zbyt wielkiego wyboru… Zachęcam więc do pieczenia własnego chleba, którego skład i sposób przygotowania możecie w pełni kontrolować. :]

Własnoręcznie upieczony chleb będzie też tańszy od jego sklepowych odpowiedników.

Na blogu pojawił się już jeden, bardzo prosty przepis na chleb na drożdżach. Dalej eksperymentuje z różnymi przepisami i mam nadzieję, że niedługo pojawią się kolejne.

Domowy chleb Low FODMAP

20160903_113233

Uff, mam nadzieję, że wyjaśniłam wiele Waszych wątpliwości. Po eksperymentach z różnymi rodzajami pieczywa, stwierdziłam, że najbardziej mi smakuje mój własnoręcznie upieczony chleb. :]

Wiem, że wielu Czytelników ma mnóstwo problemów ze znalezieniem odpowiedniego chleba. Może jednak udało się Wam znaleźć idealny chleb? Jeśli tak, dajcie znać w komentarzach!

19 Comments

  1. Witam,

    Kiedy rozpoczynałam dietę faktycznie widziałam spory problem w chlebie. Spędziłam mnóstwo czasu przed półkami z pieczywem bezglutenowym, oszołomiona upiornymi cenami, nieapetycznym wyglądem chlebów i ich składami. Nie chciałam jednak pozostać całkiem bez takiego produktu, bo była szansa, że wpadnę w jakąś nieodpartą chęć na chleb i nie będzie czego zjeść. Kopałam więc w produktach do skutku. Ostatecznie pierwszy kupiłam Świeży chleb z maczkiem Incola. Nawet muszę powiedzieć, że zachęcił mnie wyglądem bo całkiem smakowicie się prezentował wśród pozostałych.
    Jego skład:
    woda, skrobia (kukurydziana, tapiokowa, ziemniaczana), zakwas z mąki jaglanej, olej rzepakowy, błonnik roślinny, białko kurze (jaja), otręby ryżowe, cukier, drożdże, mak (1,3%), substancje zagęszczające (guma ksantanowa, karboksy-metyloceluloza), substancja nawilżająca (gliceryna), sól jodowana, aromat naturalny.
    Już przynajmniej nie ma bezglutenowej mąki pszennej, serwatki ani syropu glukozowo-fruktozowego, ale te substancje zagęszczające wzbudzają moje podejrzenia..
    Szokiem dopiero okazał się smak i struktura takiego chleba.. Nigdy wcześniej nie jadłam tego rodzaju pieczywa i nie spodziewałam się, że różnica w stosunku do klasycznego chleba jest tak ogromna. Dla mnie chleb jest gąbczasty, suchy, i kruszy się, a w smaku – tyłka nie urywa, ale obleci. Jak to mówią z braku laku i kit dobry… jednorazowo zjadałam 2 kromki, nie odczułam skutków ubocznych.
    Drugi kupiłam Świeży chleb z ziarnami Incola.
    Skład:
    woda, skrobia (kukurydziana, tapiokowa, ziemniaczana), zakwas z mąki jaglanej, olej rzepakowy, ziarna – 5,2% (siemię lniane, proso, słonecznik, chia), błonnik roślinny, białko kurze (jaja), otręby ryżowe i gryczane, cukier, drożdże, melasa trzcinowa, substancje zagęszczające (guma ksantanowa, karboksy-metyloceluloza), substancja nawilżająca (gliceryna), sól jodowana.
    W tym przypadku podobnie jak w pierwszym, jednak smak nieco bogatszy przez dodatek tych ziaren. Przy obu zakupach większość chleba zamroziłam, bo szybko zaczynał być lepki.
    Podsumowując, póki co kolejnych chlebów tego typu nie będę kupowała, wolę już wafle ryżowe. Będę najpewniej piekła chleb sama, zanim jednak narobię zapasów mąk bezglutenowych poczekam spokojnie na drugą fazę diety, aby mieć pewność czy jest to takie konieczne 🙂

  2. Cześć Asiu, czy ja dobrze rozumiem, że nawet w fazie eliminacyjnej można jeść chleb pszenny, a jedynie warunkiem jest aby był on na zakwasie ? A czy zakwas też musi być pszenny, czy mógłby być dowolny np. żytni ? Jak sądzisz ? Pozdrawiam, Kasia 🙂

    • Tak, można jeść chleb pszenny na prawdziwym zakwasie, ale uważałaby na zakwas żytni, bo żyto zawiera najwięcej FODMAP ze wszystkich przebadanych zbóż.
      Jak widać, chleb pszenny, orkiszowy i owsiany są mniej lub bardziej ok. Chleb żytni na zakwasie jest oznaczony na czerwono.
      Radzę więc znaleźć chleb lub przepis na chleb na zakwasie nie-żytnim.

  3. Widziałam w ofercie sklepu chleb orkiszowy na zakwasie orkiszowym.
    Czy taki chleb można jeść? Czy dobrze rozumiem?

    • Tak, wydaje się, że powinien być ok. Jeśli tylko nie ma jakiegoś składnika z tych niedozwolonych.
      Jeśli objawy ustąpiły, najprościej po prostu spróbować i zobaczyć, jak reaguje organizm.

      • Ja znalazłam chleb orkiszowy o następującym składzie: pełnoziarnista mąka orkiszowa, grys orkiszowy, ziarno słonecznika, pełnoziarniste płatki orkiszowe, zakwas z mąki orkiszowej, cukier, słód jęczmienny, sól, woda, słonecznik, płatki ziemniaczane, drożdze, płatki owsiane, mąka żytnia, mąka pszenna.

        Co sądzicie? Co prawda zawiera np. płatki orkiszowe czy owsiane, ale z drugiej strony… ile może ich być w 3 kromkach? Czy lepiej zrezygnować z niego w I fazie?

        • Wydaje mi się, że chleb mimo zawartości mąki żytniej, pszennej i płatków orkiszowych powinien być ok. Słusznie zauważyłaś, że w 3 kromkach są jakieś niewielki ich ilości, zwłaszcza, że są na końcu listy.
          Ja bym poczekała aż ustąpią objawy i dopiero go wprowadziła. Jeśli objawy nie powrócą, to można jeść, bo najprawdopodobniej jest Low FODMAP, zwłaszcza w niewielkiej ilości.

  4. Pani Joanno;
    nie rozumiem: dieta FODMAP nie jest dietą na całe życie? Faza eliminacyjna nie powinna przeciągać się powyzej 8 tygodni, potem zaczynamy wprowadzać ponownie źle tolerowane składniki- a co jeśli nadal mnóstwa produktów organizm nie toleruje? Czy to oznacza, że do grobowej deski nie zjem już pizzy, czy normalnej pszennej bułki, że mogę zapomnieć o jogurcie, twarogu ze śmietaną na śniadanie? Ta dieta to jakaś masakra. Zaczęłam kilka dni temu (zespół SIBO, potwierdzony badaniem, gardioza i glistnica) i już mam dość, bo ciągle to samo się jada a najbardziej brakuje mi pszenicy właśnie i różnorodności warzyw. Jeśli trzeba będzie tak funkcjonować z tą dietą dożywotnio, to idzie się zastrzelić. Po tych 5 dniach nie ma poprawy.

    • Dieta Low FODMAP nie leczy ZJD, podobnie jak dieta eliminacyjna bezglutenowa nie leczy celiakii.
      W przypadku diety Low FODMAP zaleca się, żeby restrykcyjnej diety eliminacyjnej nie utrzymywać przez całe życie. W przeciwieństwie do celiakii, spożycie produktów zawierających FODMAP nie poczyni spustoszeń w organizmie.
      Fazę II prowadzi się po to, aby ustalić jaką każdy z chorych ma wrażliwość na każdy z rodzajów FODMAP. Po II fazie przychodzi czas na fazę III, o której nie pisałam jeszcze zbyt szczegółowo. Polega ona na balansowaniu między objawami np. ja wiem, że mogę spokojnie raz, 2 razy w tygodniu zjeść pszenną bułkę. Jeśli miałabym straszną ochotę na kajzerkę to mogę ją zjeść, co najwyżej będę cierpiała na wzdęcia. Jeśli będę ją jadła codziennie, pojawią się objawy, których nie chcę – ból brzucha, biegunki i mdłości.
      Znam siebie i swoje ciało, wiem na co mogę sobie pozwolić i to ja decyduję, gdzie stawiam granice. Jeśli przesunę je zbyt daleko, będę cierpieć. Ale to mój świadomy wybór.
      Ja chciałam się zastrzelić, zanim poznałam dietę. Nie wiem, jak długo cierpi Pani na swoje choroby, ale po 15 latach codziennych męk, naprawdę diete odebrałam jako wybawienie, a nie ograniczenia.
      Można jeść naprawdę duuużo różnych warzyw: pomidory, cukinie, ogórki, paprykę, bakłażany, sałaty i zieleninę, fasolkę szparagową, niewielkie ilości brokułów, ogórki, rzodkiewki, marchewki, seler, pietruszkę, ziemniaki. Łatwiej wymienić te, których nie można jeść.
      Ja jem twaróg (bezlaktozowy) z jogurtem bez laktozy (zamiast śmietany).
      Jeśli cierpi Pani na SIBO to dieta Low FODMAP może jedynie wspomóc kurację antybiotykami i obawiam się, że w Pani przypadku nie przyniesie żadnych spektakularnych efektów bez pełnego leczenia i diety dopasowanej do SIBO.
      Trzymam kciuki, żeby jednak pojawiła się poprawa!

  5. Dziękuję. Jestem na diecie ponad dwa tygodnie. Owszem jest lepiej, bez szału ale jest. Problem w tym, że kompletnie straciłam apetyt, nie chce mi się jeść a to, co jadam smakuje mi jak trawa. Choruję od 8 lat tylko dotychczas nie wiadomo było na co ( kolonoskopia i gastroskopia, usg jamy brzusznej ok) i mimo tego, co już udało się ustalić podejrzewam, że to nie wszystko. Trudno namierzyć lekarza, który naprawdę ma pojęcie o SIBO. Ten do którego trafiłam nie miał: przepisał Xifaxan i według niego już powinno być po kłopocie a skoro nie jest to nie mam SIBO, nie wiedział nic na temat diety.

    • Z pewnością utrata apetytu jest niepokojąca… 🙁 To nie jest standardowy objaw przejścia na dietę i powinnaś to skonsultować z lekarzem.
      Odnośnie SIBO to nie znam choroby z autopsji, ale z tego co czytałam bardzo trudno się ją leczy i wątpię, żeby przepisanie jednego antybiotyku załatwiło sprawę. Musisz szukać dalej. Jeden z czytelników polecił forum dla chorych dla SIBO. Myślę, że tam znajdziesz więcej informacji.
      Trzymam kciuki!

  6. Do Joanny z Sibo, ja przed dietą miałam ogromne podejrzenie co do Sibo, ale test robiłam jak już ok 6 tygodni byłam na diecie i test wyszedl negatywnie. Uwazam, ze dieta zwalczyła Sibo. U mnie tez na początku wydawało mi sie ze dieta malo działa, ale trzeba być uczciwym wobec siebie i stosować sie.
    W tej chwili zakończyłam testowanie i jestem w 3 fazie. Udało sie. Mogę jeść w tygodniu kromkę chleba, nie szkodzi mi, ale to musi być chleb nie na zakwasie. Mogę zjeść tatara z cebulką, przetestowane, nie szkodzi, i nawet zagryść kromką chleba, ale nie jem tego codziennie. Biorąc pod uwagę jakość pszenicy w naszym kraju, to na prawdę nie tesknie az tak mocno za tą pszenicą. Polubiłam chleb vitalny jasny i z nim pozostanę. Odkryłam płatki jaglane, i z nimi robię jaglankę, bo jednak owsianka nie do końca mi sluzy. Jeszcze nie zmierzyłam sie z fasolami itd, ale nie sądze by sie coś tutaj zmieniło, i nie bede męczyła swojego organizmu, tym bardziej ze nie jestem fanką fasolki po bretońsku:) ale jak jest to łyżka na pewno nie zaszkodzi, najwyżej trochę poprukam:) Te 8 tygodni diety na prawdę odciązyło mi organizm, i mam wrazenie ze jakoś sie “oczyścił” ze teraz więcej jakby toleruje. Na prawdę ! Wielkie podziękowania dla Joanny autorki bloga, który jest super drogowskazem. Co do kapusty itd, juz kiedys w testach pokarmowych wychodziła mi nietolerancja i teraz jest podobnie, ale zjem bigosu świątecznego, raz w roku sobie pozwalam.

    • Bardzo dziękuję. 🙂
      I bardzo się cieszę, że dieta zadziałała!!!!
      Absolutnie popiera Twoje podejście do tematu – wiesz, co Ci szkodzi, a co dobrze tolerujesz, ale nie popadasz w przesadę. 🙂
      Wielkie dzięki za komentarze! Mam nadzieję, że pozostaniesz moją czytelniczką.

      • Ależ oczywiście, regularnie podczytuje i sprawdzam czy są nowe posty:)
        Pewnie od czasu do czasu zrobię sobie np. tydzien I fazy żeby troche “odciązyć” organizm. No ZJD dalej jest, tylko teraz jest lżej. Jeszcze raz dziękuje.

  7. Pani Joanno

    Czy istnieje chleb, którego można zjeść 4 kromki? MU przy każdym pieczywie z zielonym światłem podaje tylko 2. Jak mężczyzna może się najeść taką porcją?

    Pozdrawiam

    • Witam,

      tak, zwykły bezglutenowy nie ma ograniczeń odnośnie ilości kromek. Można także zjeść kukurydziany (do 200 g), bezglutenowy na zakwasie z mąki ryżowej (do 400 g), jaglany do 5 kromek.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2017 FODMAP po polsku

Theme by Anders NorenUp ↑