Kotlety Low FODMAP z camembert i żurawiną


Dieta Low FODMAP / niedziela, 13 maja, 2018

Wielokrotnie próbowałam przekonać Was, że jadłospis na diecie Low FODMAP nie musi się mocno różnić od “normalnego”. Na blogu pojawiło się wiele pomysłów na śniadania. Postanowiłam zmienić trochę proporcje publikowanych przepisów na korzyść zestawów obiadowych, które można jeść także w trakcie fazy eliminacyjnej. Dziś prezentuję przepis na  kotlety Low FODMAP z śmietanowym sosem, gotowanymi ziemniakami i sałatą z kiwi. :]

Kilka osób pytało mnie, czy na diecie Low FODMAP można jeść mięso… Jak najbardziej można. Mięso to białko i tłuszcz, pozbawione węglowodanów. Jest więc w naturalny sposób Low FODMAP.

Wprawdzie jestem weganką, ale nie zamierzam nikogo na tym blogu “nawracać” na niejedzenie mięsa ani rozwodzić się nad tym, czy mięso jest zdrowe czy nie.

Przydatny sprzęt o obłędnym kolorze nabyłam w Netto. :]

Prezentowane przepisy są Low FODMAP i tylko tym się kieruję, gdy wybieram je do publikacji. Podczas gotowania nie próbuję potraw mięsnych, ale wszystkie są przetestowane przez “mięsożerców” i również prezentowane dziś kotlety Low FODMAP przeszły pozytywną weryfikację. ;]

Sos winegret przygotujcie sami w domu. Polecam przepis z bloga Kwestia smaku.

Nie podaję dokładnych wielkości wszystkich porcji składników, bo nie ma takiej potrzeby. Przepis robi się na oko. ;]

Zastrzeżenie Low FODMAP

Suszona żurawina jest dozwolona w niewielkich ilościach (13 g), ale do przygotowania 1 porcji dania wystarczy naprawdę tylko kilka suszonych owoców.

Śmietankę bez laktozy możecie kupić już w wielu miejscach. Ja swoją kupiłam w InterMarche. Jeśli nie możecie jej znaleźć w sklepach możecie bez problemu zastąpić ją mlekiem bez laktozy, które kupicie w każdej Biedronce czy Lidlu.

Ser camembert został przebadany i jak inne sery długo-dojrzewające (pleśniowe i twarde) jest Low FODMAP.

Kiwi jest dozwolone w ilości nie przekraczającej 280 g. Spokojnie możecie dodać jeden owoc do sałaty, aby podkręcić jej smak i dostarczyć sobie porcję witaminy C.

Kostka bulionowa została przebadana jakiś czas temu – dozwolona jest 1/4 kostki. W przepisie używam połówki, ale na 4 porcje, więc nie musicie się jej obawiać. Lepiej wybrać jednak takie koncentraty, które w liście składników por, cebule lub/i czosnek mają na końcu listy produktów.

Jeśli smażone potrawy i tłuszcz podrażniają Wasze jelita, wypróbujcie lepiej inny przepis.

Niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia przekrojonego kotleta z nadzieniem w środku, bo zostały zjedzone zanim się zorientowałam. ;]

Skusicie się na taki obiadek? Jeśli tak, dajcie znać, jak Wam smakowały kotlety Low FODMAP lub jakie mieliście problemy z jego przygotowaniem. Postaram się Wam pomóc. :]

8 Replies to “Kotlety Low FODMAP z camembert i żurawiną”

  1. Joanno, wiesz może jaki konkretnie rodzaj fodmap zawiera kiwi, że można je jeść nie więcej niż 280 gramów? Kiwi jest jedynym owocem z listy low fodmap, z którym miałam kłopoty. Nie szkodzą mi winogrona, truskawki ani banany (nawet w większej ilości niż ta zalecana) natomiast kiwi mogę zjeść jedno.

      1. Dziękuję za odpowiedź. 🙂 Jestem przed testowaniem fruktanów. Testowałam fruktozę (niejednoznaczny wynik przy dużej porcji, bowiem dostałam wtedy okres), sorbitol – awokado przeszło bez sensacji oraz laktozę (mam stwierdzoną słabą tolerancję, ale wygląda na to, że dwie kulki lodów od czasu do czasu przejdą). W fazie eliminacyjnej nie miałam problemów z płatkami owsianymi ani mniej dojrzałymi bananami, więc zdziwiłabym się gdybym bardzo słabo tolerowała fruktany. Myślałam, że może chodzi o pestki, ale pestki z truskawek, winogron, pomidorów znoszę dobrze.

        1. Mi też nie sprawiają problemów płatki ani najbardziej nawet dojrzałe banany, ale jednak z fruktanami w niektórych grupach produktów mam pod górę. Powinnaś przetestować każdą z grup produktów z fruktanami.
          Czy problemy z kiwi znowu się pojawiły, czy to był pojedynczy przypadek?

          1. Mogę zjeść jedno kiwi bez konsekwencji, ale jak zjem ich więcej to zawsze coś się dzieje. Mogę też chyba liczyć na to, że z czasem się to przesunie w kierunku lepszej tolerancji (?), bo np. na początku fazy eliminacyjnej mogłam jeść tylko bardzo symboliczne porcje owoców, a po jakimś czasie okazało się, że mogę je znacznie zwiększyć. 🙂

  2. Witam czy wiadomo cos na temat pyłku pszczelego. Mam zalecony przez lekarza zaczynam I etap diety i nie mogę znaleźć właściwości pyłku. Aplikacja Monash tez nie podaje.

    1. Hej, jeśli nie ma w aplikacji, to nie został przebadany i nie powinien być stosowany w I fazie. Pyłek zawiera węglowodany. Większość z nich stanowią cukry proste, głównie glukoza i fruktoza. Z uwagi na fruktozę jest szansa, że badania mogą wykazać jego problematyczność.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *