Faza II – wprowadzanie mannitolu


Dieta Low FODMAP / środa, 13 kwietnia, 2016

Po przetestowaniu fruktozy oraz sorbitolu czas na kolejny rodzaj FODMAP. W dzisiejszym poście omówię dokładnie, jak powinno wyglądać wprowadzanie mannitolu.

Kilka słów o poliolach…

Mannitol i sorbitol to tzw. poliole czyli alkohole cukrowe. Mannitol występuje naturalnie w warzywach i owocach oraz grzybach (które roślinami nie są! ;]). W formie przetworzonej spotykamy je głównie pod postacią słodzików.

Poliole to nie tylko sorbitol czy bohater dzisiejszego wpisu – mannitol. Do tej grupy zaliczamy także inne słodziki kończące się na -ol, m.in. ksylitol, maltitol, a także izomalt.

Są one źle przyswajane przez organizm. Kochają je za to nasze bakterie jelitowe. Jeśli zjecie poliole, urządzą one sobie słodką ucztę w Waszych jelitach, wywołując przy tym objawy ZJD.

Poliole to naturalne środki przeczyszczające! Zwróćcie uwagę na ostrzeżenia na opakowaniach gum do żucia – ostrzegają przed możliwym efektem przeczyszczającym przy nadmiernym spożyciu.

Poliole są dodawane do wielu przetworzonych produktów żywnościowych.

W jakich produktach mogą występować poliole?

– twarde cukierki, cukierki toffi,

– lody

– gumy do żucia

– odżywki białkowe

– czekolady

– wyroby cukiernicze

– suplementy (zwłaszcza dla diabetyków)

– leki (np. pastylki na kaszel lub bolące gardło).

Zwracajcie szczególną uwagę na produkty oznaczone napisem “bez cukru”. Jest duże prawdopodobieństwo, że będą zawierać poliole.

Czy biblijna manna z nieba była high FODMAP?

Mannitol znajduje szerokie zastosowanie, nie tylko w przemyśle spożywczym. Używany jest także w farmacji oraz przemyśle kosmetycznym. Jest dobrym wypełniaczem i nośnikiem innych substancji.

Sprawdzając etykiety produktów żywnościowych możecie natknąć się na niego pod symbolem E 421. Bardzo często jest składnikiem gumy do żucia (daje efekt chłodzenia gumom miętowym). Mannitol dodawany jest także do dżemów, marmolad, galaretek oraz produktów mleczarskich.

A co ma mannitol wspólnego z manną z nieba?

Mannitol występuje wydzielinie pewnego rodzaju drzewa rosnącego w Europie Południowej i Azji Mniejszej. Krzepnąc tworzy ona słodkie jadalne grudki nazywane manną. Wprawdzie naukowcy podejrzewają, że biblijną mannę pozyskiwano z krzewów tamaryszkowych, ale kto wie? ;]

Jaki produkt wybrać do testów?

Tym razem nie mamy zbyt dużego wyboru, ponieważ produktów zawierających tylko mannitol nie jest zbyt wiele. Możecie wybrać:

kalafior, seler naciowy, bataty.

Osobiście postawiłam na bataty. Można je dostać nawet w Lidlu czy Biedronce. Jeśli nie chcecie sobie utrudniać życia podczas testów, wypróbujcie proste w przygotowaniu pieczone bataty. Bardzo łatwo kontrolować wielkość zjedzonej porcji, świetnie nadają się więc do testowania.

Kalafior to dobry wybór dla osób, które lubią polska, tradycyjną kuchnię i tęsknią za zupą kalafiorową. Na miskę zupę musicie jeszcze trochę poczekać, bo zalecane ilości kalafiora do testowania są naprawdę niewielkie…

Jeśli szukacie urozmaicenia możecie wypróbować sałatkę z kalafiora i kaszy quinoa z winegretem koperkowym z wegańskiego portalu Jadłonomia. Zmniejszcie jedynie ilość kalafiora dodawanego w poszczególnych dniach testów i uważajcie na skład bulionu warzywnego.

Wybór selera naciowego do testowania może być świetnym rozwiązaniem, jeśli lubicie go chrupać na surowo. Seler występuje zwykle w połączeniu z jabłkiem (absolutnie niedozwolonym na tym etapie). Dipy do selera zawierają natomiast czosnek, więc też nie można ich jeść w tej fazie testów.

Fanom koktajli mogę polecić proste rozwiązanie w postaci zielonego smoothie. Podana w przepisie ilość selera należy po prostu dostosować do poniższych zaleceń. Lubię ten koktajl, ale zdecydowanie bardziej odpowiada mi niewielki dodatek selera. Cóż, kwestia gustu… ;]

Przygotowanie do testowania

Jeśli czytaliście mojej poprzednie wpisy, nie muszę Wam przypominać podstawowych zasad reintrodukcji FODMAP. Jeśli to Wasz pierwszy kontakt z fazą II diety Low FODMAP koniecznie zacznijcie od zapoznania się z innymi wpisami.

Planując posiłki i przygotowując listę zakupów uwzględnijcie podane poniżej ilości wybranego do testowania produktu

– 1 mały kalafior lub

– 2 łodygi selera naciowego

– 450 g batata (ze skórką jakieś 0,5 kg).

Wybór odpowiedniej porcji sorbitolu

W poniższej tabelce przedstawiłam, jakiej wielkości powinny być zalecane porcje testowanego produktu w kolejnych dniach.

Nazwa produktuMała porcja Średnia porcjaDuża porcja
Bataty100 g150 g 200 g
Kalafior30 g60 g90 g
Seler naciowy1/4 łodygi1/2 łodygi1 łodyga

Jak wygląda testowanie mannitolu w praktyce?

Jeśli zdecydujecie się na bataty proponuję Wam proste rozwiązanie. Zaplanujcie normalny jadłospis Low FODMAP i dodajcie do niego pieczone bataty w odpowiednich porcjach jako przekąskę, jako dodatek węglowodanowy do głównego dania lub nawet zamiast regularnego posiłku.

Jeśli wybierzecie III wariant harmonogramu, będzie to wyglądać następująco:

Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek Sobota – Niedziela – Poniedziałek
Wyzwanie Przerwa Wyzwanie Przerwa Wyzwanie Przerwa
50 g pieczonych batatów Powrót do zasad fazy eliminacyjnej Jeśli brak negatywnych objawów:

150 g pieczonych batatów

Powrót do zasad fazy eliminacyjnej Jeśli brak negatywnych symptomów:

200 g pieczonych batatów

Jeśli w niedziele brak negatywnych symptomów:

można zacząć testowanie kolejnej grupy pokarmów

 

Objawy wrócił! Co robić?

W poście o wprowadzaniu sorbitolu opisałam, co robić, kiedy po spożyciu średniej lub dużej porcji testowanego pokarmu pojawiły się objawy ZJD. Przypomnę, że najpierw należy przeanalizować, czy jadłospis, który stosujecie jest Low FODMAP.

Jeśli Wasz jadłospis jest prawidłowy, należy zastanowić się, czy inne czynniki nie wywołały objawów.

Warto zapoznać się z moim wpisem o tym, czemu dieta Low FODMAP nie działa.

Co robić w przypadku, gdy przestrzegacie diety Low FODMAP oraz wyeliminowaliście pozostałe czynniki, które mogłyby podrażnić wasze jelita, a nadal mimo to po zjedzeniu średniej lub dużej porcji pokarmu z testowanym FODMAP?

Dalsze postępowanie zależy od nasilenia objawów po spożyciu średniej lub dużej porcji (co zrobić, gdy objawy wystąpią już po pierwszym dniu, napiszę w następnych postach).

a. Jeśli macie silne objawy ZJD, możecie uznać, że tolerujecie dany FODMAP jedynie w małej/średniej porcji. Nie ma sensu kontynuowanie testów. Po 3-dniowym okresie bez objawów, możecie przejść do wprowadzania kolejnego rodzaju FODMAP.

Przykład:

Przykładowa Asia zjadła 50 g batatów w poniedziałek i czuła się dobrze. Po zjedzeniu średniej porcji FODMAP wystąpił u niej bardzo silny ból brzucha, dostała biegunki i zaczęły męczyć ją wzdęcia.

Odstawiła więc bataty i wróciła do swojej standardowej diety Low FODMAP. Następnego dnia czuła się nadal źle, ale potem objawy zaczęły ustępować. Po 3 dniach bez objawów rozpoczęła więc testowanie laktozy.

Asia już wie, że toleruje mannitol tylko w małych ilościach.

b. Jeśli macie objawy, które ocenilibyście na od słabych do średnich, sami musicie zdecydować, czy spróbujecie następną porcję.

Po zjedzeniu małej porcji batatów przykładowa Asia czuła się dobrze. Średnia porcja mannitolu spowodowała wystąpienie u niej objawów w niewielkim natężeniu – nie miała dramatycznego bólu brzucha ani biegunki. Pojawiło się więcej gazów, brzuch od razu się zaokrąglił. Do tego to poczucie, że coś jest nie tak z jej układem pokarmowym.

Asia stwierdziła, że wprawdzie nie jest to stan idealny, ale nie jest tak źle, a ona naprawdę lubi bataty. Postanowiła więc kontynuować testowanie mannitolu i zgodnie z planem zjadła dużą porcję batatów. Niestety, objawy się nasiliły. Asia powróciła do diety Low FODMAP i po 3-dniowym okresie bez objawów przystąpiła do testowania kolejnego FODMAP.

Po zakończeniu testów Asia wie, że jej organizm bez problemów toleruje małe porcje mannitolu. Może zjeść testowany FODMAP w umiarkowanej ilości. Z pewnością nie powinna za to jeść dużych porcji, jeśli nie chce powrotu objawów ZJD.

Tolerancja na dany rodzaj FODMAP może się zmienić w przyszłości. Z tego względu można spróbować ponownie przetestować dany FODMAP.

W kolejnych wpisach wyjaśnię, co zrobić, gdy już po spożyciu małej porcji testowanego FODMAP wystąpiły u Was objawy.

Jestem ciekawa, czy przetestowaliście już poliole… Jak Wam idzie wprowadzanie mannitolu? Tolerujecie go dobrze czy będziecie musieli zrezygnować z kalafiorowej? 

11 Replies to “Faza II – wprowadzanie mannitolu”

  1. Na większości stron o tej diecie, bataty wpisane są jako dozwolone na równi z typowymi ziemniakami i to bez ograniczeń… Na Pani liście bataty też są dozwolone choć w ograniczonej ilości. Tutaj są jako przykład dobrego ‘testowacza’ przy wprowadzaniu manitolu… i prawdę mówią już sama zwątpiłam… rozumiem że ich jednak nie można jeść w I fazie w ogóle, czy jak to z nimi jest? (to całkowity początek mojej diety i stąd takie ‘dziwne’ pytania)

    1. Bataty (słodkie ziemniaki) mają nadmiar polioli. Bezpieczna ilość to 70 g. Są oznaczone na czerwono w aplikacji Monash University. Lepiej nie jeść ich w pierwszej fazie (ewentualnie w I fazie, po ustąpieniu objawów). Dlatego napisałam, że można stosować je w trakcie II fazy, kiedy reintrodukuje się poliole.

      Radzę na te 4-6 tygodni zrezygnować z batatów i postawić na nasze swojskie ziemniaki. 🙂

  2. A jak wprowadzenie tej grupy ma się do słodzików takich jak erytrytol będących alkoholami cukrowymi? Czy można testy oprzeć na takim produkcie?

    1. Można oprzeć na dowolnym produkcie, tylko wtedy trzeba samemu ustalić porcję do testowania i wybrać produkt do testowania. Myślę, że opiszę jeszcze dokładnie ten sposób testowania w odrębnym poście. Może to wyglądać w następujący sposób:
      Poniedziałek – mała porcja
      Wtorek – jeśli wszystko ok – porcja, którą normalnie byś jadła
      Środa – powrót do fazy eliminacyjnej
      Czwartek – jeśli brak objawów, 2-3 porcje z wtorku w ciągu dnia
      Piątek-Niedziela – powrót do fazy eliminacyjnej.

  3. Testuję dzisiaj bataty dużą porcję, ale mam pytanie czy duża porcja 200 g to waga przed obróbką, pytam ponieważ po upieczeniu bataty ważyły już 130g.

    1. Wydaje mi się, że przed obróbką. 😉 Ważne jak Ty się czułaś po tych 200 g sprzed obróbki. Wielkość testowanych porcji można modyfikować, dopasowując je do siebie i swoich potrzeb. Jeśli normalnie jesz 200 g batata po obróbce, ułóż sobie porcje tak, aby ostatecznie przetestować taką porcję. Testowanie powinno odzwierciedlać konkretne potrzeby i przyzwyczajenia danego chorego.
      Oczywiście, jeśli się okaże, że 200 g pieczonego to za dużo, nie będziesz mogła jeść bezkarnie takiej porcji…

  4. Źle znoszę sorbitol, także w musujących tabletkach typu witamina C. Natomiast z manitolem poradziłam sobie dobrze. Obydwa są poliolami – nie wie Pani, czy nietolerancje sorbitolu i manitolu często idą w parze? I czy są jakieś inne nietolerancje, które często występują obok siebie?
    W aplikacji wyczytałam, że większość osób z ZJD nie akceptuje sorbitolu, odsetek osób z nietolerancją manitolu jest nieco mniejszy.

    1. Każdy z rodzajów węglowodanów FODMAP może mieć zupełnie inną tolerancję u danej osoby. Dlatego testujemy je osobno (w przypadku fruktanów osobno testujemy nawet różne grupy pokarmów).
      Niestety nie słyszałam o towarzyszących sobie nietolerancjach na poszczególne FODMAP. To bardzo osobnicza kwestia. Podejrzewam, że wiele zależy od bakterii jelitowych, a te każdy ma inne.

  5. Ciekawi mnie koperek wymieniony w poście. Nie mogłam znaleźć go na liście produktów dozwolonych ani niedozwolonych, więc stwierdziłam że skoro moge jeść szczypior, to odrobina koperku nie zaszkodzi. Jakież było moje zdziwiene gdy już w trakcie jedzenia sałatki z 1/3 pęczku koperku zaczęły sie objawy typowe dla ZJD i trwały kilka godzin. Wiem że ZJD to reakcja po co najmniej 4 godzinach, tym bardziej zastanawia mnie co jest w koperku co mogło być tak problematyczne:>

    1. Koperek został niedawno przebadany i faktycznie jest Low FODMAP. Spokojnie można zjeść nawet cały pęczek. Ale koperek ma właściwości rozkurczowe i jest polecany na wzdęcia i gazy. koperek zawiera olejek eteryczny, który jest głównym składnikiem działającym leczniczo (I. Gumowska “Ziółka i my”). Te same informacje znalazłam w książce “Rośliny lecznicze”. Być może jesteś wrażliwa właśnie na ten olejek eteryczny, który najmocniej działa przy stosowaniu świeżego koperku…
      Może spróbuj jeszcze raz, ale z mniejszą porcją, tak aby ustalić, ile koperku akurat Twój organizm toleruje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *